Wakacyjne klimaty

WAKACJE. Słońce, relaks, błoga beztroska… Można sobie pozwolić na większy luz. Można zapomnieć na chwilę o konwenansach i schować kompleksy do kieszeni. Krótkie spodenki, gołe nogi i ramiona, odsłonięty kawałek brzucha. Czemu nie? Na urlopie zdecydowanie więcej przystoi. Nawet kobiecie „w pewnym wieku” ;‑)

 

DSC_2bb

 

Dziś prezentuję typowo wakacyjną stylizację. Paradowałam tak po sycylijskim Palermo ku uciesze gorącokrwistych Włochów. Żaden smagły mafiozo mnie co prawda nie porwał, niemniej wywoływałam wśród płci przeciwnej pewne poruszenie.

Wrodzona uczciwość nakazuje mi w tym miejscu wyznać, że zdecydowana większość oglądających się za mną panów była już mocno posunięta w latach. „Tu biuścik zachwyci, tam nóżka, bo nie ten, bo nie ten już wzrok” – jak śpiewał Wiesław Michnikowski w Kabarecie Starszych Panów ;‑P

Na wiek adoratorów spuśćmy jednak zasłonę milczenia, grunt, że jacyś jeszcze są!

 

DSC_4bb

DSC_3b

top – NEXT

spodenki – H&M

espadryle – Active Wear

torebka – no name

 

Niestety – a może na szczęście – nic więcej dziś z siebie nie wyduszę. Odczuwam wakacyjną niemoc twórczą. Pustka w mej głowie jest tak wielka jak kanion Kolorado. Już od godziny marzy mi się jakaś zgrabna i dowcipna puenta, która zachwyciłaby potencjalnych czytelników tego wpisu, a tu pospolitość skrzeczy tak, że aż uszy bolą. Będę więc bezczelna i się posunę do kradzionego tricku. Sprytnie sparafrazuję słynną piosenkarkę: chcesz przeczytać dowcipną puentę, to sam ją sobie wymyśl ;‑)

Obawiam się co prawda, że co wolno wojewodzie to nie tobie początkująca blogerko, ale natury łono tak słodko kusi i obezwładnia… W tym tygodniu mamy w planach Słowacki Raj. Może się z tego urodzi jakiś przyjemny pościk? Kończę zatem i idę się byczyć!!

Do miłego!

 

DSC_1cc

zdjęcia: Dariusz Siemiaszko

kadrowanie i obróbka: Małgorzata Magenta-Siemiaszko

 

 

(Przeczytano 381 razy)

Comments

  1. A

    Gosia jestem pod wrażeniem; po obejrzeniu sesji zdjęciowej zaparło mi dech w piersiach..
    wyglądasz olśniewająco :. Gdzie się podziała ta dziewczyna w bojówkach i traperkach :)

    Reply
    1. Małgorzata Magenta-Siemiaszko Post author

      Aneta, jak miło :) Bardzo Ci dziękuję.
      Dziewczyna w bojówkach i traperkach wciąż gdzieś tam we mnie tkwi. Choć tego typu stylówki zakładam już tylko podczas wakacji w Łopience. Ale zawsze z tym samym sentymentem. Pozdrawiam ciepło :)

      Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *