Romans z kaszą jaglaną

Królowa kulinarnej blogosfery, dumnie nosząca miano arcyzdrowej. Bezglutenowa, jarska, lekkostrawna – kasza jaglana. Zastanawialiście się kiedyś, czego nie można z niej zrobić? Ja po wertowaniu internetu odniosłam wrażenie, że można absolutnie wszystko. Nawet rybę! Trochę popłynęłam? No nie wiem, nie wiem, przy odrobinie wyobraźni ;‑P

 

DSC_2336bb

 

Chyba jestem podatna na wpływy, a może po prostu uczepiłam się pazurami resztek mojej młodości i łyknę wszystko, co jest opatrzone etykietką „zdrowe”… Eeee, wszystkiego jednak nie łyknę. Z nasionami chia do tej pory nie miałam przyjemności, jarmuż mnie rozczarował – spodziewałam się po nim smaku niebiańskiej ambrozji, a to… kapucha. W dodatku twardawa. Może bym usiłowała go jakoś obłaskawić (skoro taaaaki zdrowy), ale endokrynolog zalecił mi ograniczenie warzyw kapustnych; podobno nie lubią się z tarczycą…

 

DSC_6031

kasza jaglana z morelami, granatem i płatkami kokosowymi

 

Postanowiłam wprowadzić kaszę jaglaną do swojego menu skuszona jej walorami zdrowotnymi. Istotne wydało mi się zwłaszcza to, że odśluzowuje i odkwasza organizm (kwaśne środowisko sprzyja rozwojowi drożdżaków i nowotworów). Wiedziałam jednak, że smakiem nie powala, a nieumiejętnie przyrządzona może być wręcz gorzka. Musiałam znaleźć swój sposób na jaglankę, bo liczenie na to, że będę regularnie jadać coś, co mi nie smakuje, byłoby czymś w rodzaju wiary w krasnoludki. A na wynalazki typu naleśniki jaglane niestety nie mam czasu.

 

DSC_2357obr

kasza jaglana ze śliwkami, granatem i płatkami migdałowymi

 

Lista zalet kaszy jaglanej jest naprawdę imponująca. Oprócz wspomnianego już działania zasadotwórczego, jaglana ma właściwości antywirusowe – zmniejsza stan zapalny błon śluzowych i wysusza nadmiar wydzieliny. Ponadto jest bardzo odżywcza – ma mało skrobi, a sporo łatwo przyswajalnego białka. Dostarcza wartościowych węglowodanów, dużych ilości witamin z grupy B, witaminy E oraz lecytyny, która korzystnie wpływa na pamięć i koncentrację, a także reguluje poziom cholesterolu we krwi. Dzięki zawartości krzemu kasza jaglana ma dobroczynny wpływ na włosy, skórę i paznokcie (ponadto krzem poprawia przemianę materii i zapobiega odwapnianiu kości).

 

DSC_2390_obr2

kasza jaglana z malinami, jeżynami i płatkami kokosowymi

 

Kasza jaglana nie jest niestety pozbawiona wad. Zawiera goitrogeny – związki, które zaburzają metabolizm jodu. Osoby cierpiące na dolegliwości tarczycowe powinny spożywać ją z umiarem. Brzmi enigmatycznie, bo czymże jest umiar? Odpowiem tak: od blisko dwóch lat jem kaszę jaglaną 2–3 razy w tygodniu. Taka ilość kaszy wydaje się optymalna. USG tarczycy nie wykazało wzrostu wola, wyniki TSH wyraźnie się poprawiły. Nie biorę żadnych leków na tarczycę, bo moje schorzenie wymaga jedynie monitorowania, więc ewentualne szkody wyrządzone przez kaszę jaglaną byłyby łatwe do wychwycenia.

 

DSC_2359obr

kasza jaglana z morelami oraz z czerwonymi i białymi porzeczkami

 

Pora na mój sposób na kaszę jaglaną. Jak widać na załączonych obrazkach, jem ją z owocami sezonowymi. Na śniadanie. Nie łączę kasz z mięsem, a jaglana w towarzystwie warzyw zdecydowanie mi nie podeszła. Nie wytrzymała konkurencji z pęczakiem czy gryczaną. Jest zbyt drobna (a ja lubię gryźć) i – powiedzmy to sobie szczerze – zbyt mdła. Ugotowana na słodko zdecydowanie zyskuje.

 

DSC_2399_obr2

kasza jaglana z wiśniami i płatkami kokosowymi

 

Jak przyrządzić kaszę jaglaną, żeby zjeść ją ze smakiem? Ja najpierw delikatnie prażę odmierzoną ilość kaszy w suchym garnku, często nim potrząsając. Kasza ma się podgrzać, a nie zarumienić. Gdy zaczyna wydzielać delikatnie orzechowy zapach, wyłączam gaz i wlewam do garnka wrzącą wodę. Mieszam. Po chwili wodę odlewam, a opłukaną kaszę przekładam do innego garnka. Dodaję pokrojone daktyle (mniej więcej 1 daktyl na 50 ml suchej kaszy) – podczas gotowania daktyle oddają jaglance swoją słodycz. Zalewam kaszę i daktyle wrzątkiem w stosunku 1:2 i gotuję pod przykryciem na maleńkim ogniu przez 10 minut (w tym czasie kasza chłonie całą wodę). Do ugotowanej kaszy dodaję łyżkę oleju arganowego. A potem mieszam dobroczynne ziarenka z owocami, na które w danej chwili mam ochotę. Czasem dodaję płatki migdałowe czy kokosowe, czasem orzechy. Niekiedy polewam całość gęstym sokiem żurawinowym albo kozim jogurtem (jogurt dobrze smakuje z jabłkiem). Pełna dowolność ;‑)

 

DSC_6037

kasza jaglana z truskawkami i bananem

 

 

Dbałość o równowagę kwasowo-zasadową organizmu to nie czcze fanaberie. Większość pokarmów, które na co dzień spożywamy, ma właściwości zakwaszające. Zakwasza też kawa, tak pięknie pachnąca każdego ranka. Z jaglanką warto się zaprzyjaźnić (więcej na temat kaszy jaglanej przeczytasz tutaj, tutaj tutaj).

Szukasz pomysłów na śniadanie? Sprawdź koniecznie mój przepis na sałatkę śniadaniową.

 

* * *

Jestem ciekawa, czy lubicie kaszę jaglaną. Może macie na nią własny sposób? Będzie mi miło, jeśli podzielicie się ze mną swoim doświadczeniem :‑)

 

DSC_2341cc

zdjęcia: Małgorzata Magenta-Siemiaszko

 

(Przeczytano 343 razy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *